O demografii cz. 19

Mniej więcej taki sam obraz, z pewnymi drobnymi odchyleniami, przedstawia mapa rozrodczości Europy. Ognisko niskiej rozrodczości jest rozszerzone na Francję i Estonię. Do kategorii średniej rozrodczości dołącza się Holandia, stanowiąca jakby wysepkę wśród krajów o małej płodności. W kategorii zaś wysokiej rozrodczości zamiast Węgier figuruje Grecja.

Jest rzeczą niebezpieczną tworzenie daleko idących teorii na mocy stosunkowo nielicznych danych. Dążenie jednak ludzkie do uogólniających wywodów jest tak silne, że trudno mu się oprzeć. Więc przede wszystkim, w kategorii krajów o niskiej śmiertelności z państw pozaeuropejskich widzimy, za wyjątkiem Urugwaju i Argentyny, a do pewnego stopnia i Hawai, tylko kraje o anglo-saskim zaludnieniu. W 20 krajach o wysokiej śmiertelności pierwsze 8 miejsc zajmują kraje pozaeuropejskie, raczej tropikalne. Na dziewiątym miejscu widzimy pół-azjatycką Rosję, za nią kroczy posiadająca dużo wschodnich cech Rumunia, po tym idą egzotyczne: Costa-Rica, Filipiny, Japonia, Jamajka i Wenezuela, wreszcie pięć europejskich krajów. Analogicznie do powyższego najwyższa rozrodczość daje się także zaobserwować w krajach egzotycznych i w Rosji, najniższa zaś w dziesięciu krajach europejskich i w dwu pozaeuropejskich o anglosaskim zaludnieniu, w Stanach Zjednoczonych i w Nowej Zelandii.

Comments
  1. 11 miesięcy ago